Reklama: Chcesz umieścić tutaj reklamę? Zapraszamy do kontaktu »
Powrót do listy wiadomości Dodano: 2016-07-26   |  Ostatnia aktualizacja: 2016-07-26
Przenośne urządzenie pozwala na badanie akcji serca dziecka w brzuchu matki
Nowy wynalazek ma szansę częściowo zastąpić KTG
Nowy wynalazek ma szansę częściowo zastąpić KTG

Dr n. med. Patrycja Wizińska-Socha wraz zespołem opracowała przenośne urządzenie o nazwie Pregnabit, które umożliwia ciężarnym kobietom badanie akcji serca ich dzieci w dowolnym miejscu i czasie. Dzięki temu znacznie szybciej niż obecnie będzie można wykryć odklejenie łożyska, niedotlenienie dziecka czy obwiązanie pępowiną. Autorka została wyróżniona przez "MIT Technology Review" w konkursie Innovators Under 35 in Poland. Otrzymała też specjalne wyróżnienie Innovator Of The Year 2016.

"Opracowaliśmy je - mówi Wizińska-Socha - z myślą o kobietach w ciąży, dla których profilaktyka jest szczególnie ważna. Bieżąca kontrola dobrostanu płodu może znacząco zmniejszyć poziom odczuwanego przez przyszłą mamę stresu i pozytywnie wpłynąć na jej ogólne samopoczucie oraz kondycję psychiczną. Wczesne wykrycie zagrożenia, w tym za pomocą pomiarów KTG, może w realny sposób przyczynić się do szybkiej reakcji i wdrożenia odpowiedniej procedury medycznej, np. skierowania kobiety na patologię ciąży. Tam można uratować życie jej dziecka, np. poprzez wykonanie cesarskiego cięcia."

W zaprojektowanym przez polskich naukowców sprzęcie wykorzystuje się takie same profesjonalne sondy jak w tradycyjnym KTG. Jednak Pregnabit jest mały i poręczny. Kobieta będzie mogła wziąć go do domu i wykonywać badania samodzielnie w dowolnym miejscu i czasie. Urządzenie składa się z czterech sond. Pierwsza z nich mierzy akcję serca płodu, druga - skurcze mięśnia macicy, jest jeszcze znacznik ruchów płodu oraz pulsoksymetr, który umożliwia różnicowanie bicia serca dziecka od matki. Do umocowania sond na brzuchu służy specjalny pas. Samo badanie trwa około 30 minut. Pregnabit - po zebraniu danych - będzie wysyłał je do Medycznego Centrum Telemonitoringu, gdzie wykwalifikowany personel medyczny będzie analizować zapisy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

Urządzenie na polskim rynku powinno być dostępne jeszcze w tym roku. Jego twórcy zakładają, że w pierwszej kolejności będzie wykorzystywane w prywatnej służbie zdrowia. Zakupią je lekarze, położne, szkoły rodzenia. Dopiero w kolejnym kroku zaoferują to rozwiązanie swoim podopiecznym: kobietom w ciąży.

(mk)

Kategoria wiadomości:

Nowinki techniczne

Źródło:
PAP

Komentarze (0)

Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje tę wiadomość. Wystarczy, że skorzystasz z formularza poniżej.

Wystąpiły błędy. Prosimy poprawić formularz i spróbować ponownie.
Twój komentarz :